sobota, 8 lutego 2014

Rozdział 6

- Nie, nie na dole czeka was niespodzianka - mnie zamurowało już do reszty...
Gdy mama Leo wyszła nie wiedziałam co ze sobą zrobić 
- Liv, uspokój się - złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie 
- Puść mnie! - próbowałam się wyrwać, ale nie udało się jest za silny.
- I co teraz powiesz hmmm? - zapytał 
- Yyyy ja - jąkałam się, a on nie zwlekał dłużej i jeszcze bardziej przyciągnął mnie do siebie
- Proszę puść to boli - on nie zwracał na to uwagi 
- Nie, moja laleczko, zabawię się tobą potem zobaczymy co się potoczy - powiedział śmiejąc się, ja wybuchłam śmiechem za nim
- Nie no co ty puszcze - dodał po chwili 
- No ja myślę - odpowiedziałam 
- Może zjemy w końcu to śniadanie? - zapytał 
- Z chęcią - usiadłam na łóżku i zaczęłam "wcinać"
- Olivia? - zapytał 
- Hmm? - odparłam 
- Jak myślisz uwierzą nam? - zapytał znów
- No wiesz Leo, miejmy nadzieję bo  inaczej Disney nas wyrzuci z roboty - powiedziałam
- No - przytaknął 
- A może poćwiczymy? - zapytał po chwili przybliżając się  
- A nikt nam nie zabronił, więc zgoda poćwiczmy - uśmiechnęłam się w jego stronę wtulając w jego tors
- Liv, jakaś ty cieplutka wyszeptał 
Siedzieliśmy teraz na jednym krześle więc ja siedziałam mu na kolana. Na chwilkę wstałam i usiadłam na nim okrakiem.
- Podoba się? - zapytałam 
- I to jeszcze jak - odparł i mnie pocałował ja z każdą chwilą pogłębiałam pocałunek 
- Liv szalejesz  - powiedział 
- Heh wiem - odparłam
Tą chwilę przerwała Sel i Mateo.
- No no nie spodziewaliśmy się tego po was - powiedział Mateo
Schodząc z siebie śmialiśmy się.
- Z czego się ryjecie! Jakbyśmy tu nie przyszli wylądowalibyście w łóżku - krzyknął na nas
Mnie wręcz to rozbawiło....
__________________________________________
Jest i 6 rozdział nie wiedziałam, że dziś uda mi się napisać 2 rozdziały :D
Bardzo się cieszę
//Misiaczek 

4 komentarze:

Marlene pisze...

Cudo! Mateo jak zwykle powala! :D
Livi Leo słodcy! :D
Szkoda, że udają :))
Ale niedługo się zakochają w sobie. prawda ?
Czekam na nn:**

Unknown pisze...

Zastanawiam się właśnie nad tym, ale to nie działo się bez powodu gdyż byli sami w pokoju

Anonimowy pisze...

Boski, dziewczyno rozwalasz system. Oddaj trochę talentu :* Cudny... zapraszam do mnie kick-moja-wersja-kickin-it.blogspot.co.uk/?m=1

Unknown pisze...

czemu im przerwano czemu
rozdział świetny czekam na nn