Tańczyliśmy wtuleni w siebie, gdy nagle na balu zjawił się... jak
nie kto inny jak Luke.
- Luke!! Co ty tu robisz? - zapytałam
- Przyszedłem po swoją ukochaną - podszedł do mnie i położył ręce na moich pośladkach
- PUSZCZAJ SŁYSZYSZ!!! - krzyczałam, Leo podbiegł do Luke i pobił go! Jej
jak fajnie się patrzyło jak Luke cierpi tak jak ja 3 lata temu.
Jeszcze nie wspominałam co się działo wtedy, ale przyjdzie na to czas już niedługo.
- Liv, chodźmy już - powiedział Leo
Już jesteśmy w domu, jestem wykończona za nim uwaliłam się
na łóżko, uczesałam się. (widać na zdjęciu)
- Liv, chodźmy już - powiedział Leo
Już jesteśmy w domu, jestem wykończona za nim uwaliłam się
na łóżko, uczesałam się. (widać na zdjęciu)
Oczywiście też ubrałam pidżamę. ( na zdjęciu )
- Kochana? - zapytał znany mi doskonale głos
- Tak Leo - odpowiedziałam
- Tak sobie myślałem, że... - do pokoju weszła mama Leo
- Dzieci połóżcie się już spać, jest 2 w nocy - powiedziała zaspanym głosem
- Oczywiście - powiedzieliśmy równo i pokręciliśmy głowami na tak
Następnego dnia wstałam i poszłam do łazienki i ubrałam to, umalowałam się,
pomalowałam paznokcie, uczesałam i umyłam zęby. Oczywiście przed tym
wzięłam chłodny prysznic.
_______________________________________________
Przepraszam was że taki krótki.... Nie wiem czy się podoba
bo ja jestem bez talentu :(
ROZDZIAŁ DEDYKUJĘ NASTĘPUJĄCYM OSOBOM:
PATTY HOWARD
SYLWIA ŁUKASIK
MADISON3201
EMILY MOORE
NO I RESZCIE KTÓRA CZYTA MÓJ BLOG A NIE KOMENTUJĘ
Do zobaczenia w rozdziale 9
<3333
Na koniec jeszcze moja fota :D
//Misiaczek



3 komentarze:
Fajny, ale rzeczywiście krótki!
Nie mów,że jesteś bez talentu, bo dobrze ci idzie! :D
Czekam na nowy rozdział! :)
Dziękuję za dedyk! ;*
Pozdrawiam! ♥
Leo pobił Luka nareszcie. Gdyby on tego nie zrobił sama bym go zabiła. Rozdział boski. Kocham ten blog. I talent masz nigdy w niego nie wątp. Serdecznie dziękuję za dedykację i czekam na next już nie mogę się doczekać
Zapomniałam powiedzieć jesteś śliczna
Prześlij komentarz